Dobry marketing sprawia, że klient czuje się dopieszczony

lekcje marketingu w podróży

Cześć, nazywam się Magdalena May i postanowiłam opowiedzieć trochę o marketingu, a w zasadzie jego istocie oraz o tym, jak ja go widzę, czym dla mnie jest i jak powinien według mnie wyglądać. Są to moje osobiste spostrzeżenia i refleksje, także zobaczymy, czy przypadną Wam do gustu.

Ta seria artykułów ma trzy części:

Zachęcam do dzielenia się swoją opinią (sekcja komentowania poniżej). Jestem otwarta na wszelkie sugestie i punkty widzenia, a także jestem ciekawa, co myślicie na temat mojej publikacji, jako że pierwszy raz zdecydowałam się na taką formę relacji.

Po obiedzie podano nam świeże owoce polane miodem z cynamonem.

Ale to jeszcze nic!

Po posiłku (w zamian za to, że poczęstowano nas winem i owocami) poproszono o wystawienie pozytywnej opinii na Trip Advisorze. Wcale mnie to nie dziwi, ponieważ my też trafiliśmy do nich dzięki tej stronie. W filmie powiedziałam, że restauracja miała 50 opinii i wszystkie na 5*. Później sprawdziłam, że było ich znacznie więcej (ponad 370 na 4,9*), więc rzeczywiście miejsce godne uwagi. I nie bez powodu, ponieważ i obsługa i jedzenie, to, jakie mają podejście do klienta, turystów oraz jacy są uśmiechnięci i szczerzy w tym wszystkim – to jest clou sprawy według mnie.

Kupili nas od samego początku – dokładnie tak widzę marketing.

Techniki Marketingowe

Jakie techniki/narzędzia zostały użyte podczas naszej wizyty w restauracji – czyli co zauważyłam, obserwując zachowanie właścicieli:

1. Wyjście do klienta – zaprosili nas do środka z ulicy.

2. Prezent od firmy (wino) – ugościli nas jeszcze przed złożeniem zamówienia – dali coś od siebie – na zachętę (przynętę). W efekcie kupiliśmy jedną butelkę swojskiego wina, ponieważ było tak dobre, że uznaliśmy, że warto zabrać je ze sobą do Polski i podzielić się smakiem z innymi – świetnie rozegrane. Zachęcić –> sprzedać.

Jeżeli dasz jakiegoś sampla, ludzie wrócą – oczywiście, jeśli jest to godne uwagi lub/i dobrej jakości.

3. Zaproszenie do wnętrza firmy/prezentacja produktu – w tym przypadku zobaczenie gotowych potraw jeszcze przed zamówieniem – myślę, że to rewelacyjny sposób, żeby zachęcić klienta do zrealizowania transakcji. Na tym etapie (klient) czuje się już zobowiązany i trudniej mu zrezygnować, nawet jeżeli chwilę wcześniej jeszcze się wahał przed zakupem.

4. Zdjęcie z potrawami – właścicielka spodziewała się, że zdjęcie trafi w różne miejsca w sieci – świetne zagranie PR’owe – dzięki temu więcej osób dowie się o tym, co i w jaki sposób robią.

5. Bezpłatny deser (docelowo dla dziecka – kolejny bardzo dobry element marketingu) za opinię w sieci – dzięki recenzjom na Trip Advisor zjedliśmy dobre jedzenie w świetnej atmosferze – czego chcieć więcej.

jak zdobyć klienta marketingiem

Opinie w obecnych czasach są bardzo ważne. Dbanie o nie wpływa pozytywnie na zdobycie nowych klientów (znacznie skracają ścieżkę decyzyjną zakupu), a także na robota Google, który wyżej pozycjonuje dobrze oceniane miejsca. Według mnie marketing jest wielopoziomowy, a każdy z elementów jest równie ważny. Nazywam ten stan synergią działań.

Zachęcam Cię do zapoznania się z częścią pierwszą albańskiej serii o marketingu. A już wkrótce zaproszę na ostatni fragment opowieści.

>>> Część trzecia - Jak marka może budować lojalności klienta?

Powiązane Artykuły

Odpowiedzi